Archiwum dnia: 10/04/2017


Wtorek – trzeci dzień „trzydniówki” Ostatni wpis zakończony został na nocy poniedziałek/wtorek. Był to (jak się okazało) ostatni dzień gorączki. Nocka jeszcze ciężka bo pod 40 stopni pochodziło, ale dzień już coraz lepszy. Momentem zwrotnym była popołudniowa drzemka kiedy to Maję oblały „siódme poty”. Nagle podczas spania zrobiła się mokra. […]

Choroby ciąg dalszy