Kiedy dziecko powinno raczkować ?


Wielu rodziców jest bardzo zaniepokojonych kiedy ich dziecko leży na brzuchu a nie chce pełzać lub gdy słyszą, że u znajomego to dziecko już pełzało/raczkowało jak miało 6 miesięcy… Czy jest się czym przejmować i kiedy tak na prawdę dziecko dochodzi do takie etapu w rozwoju?

Czym jest pełzanie i raczkowanie ?

Jest to pewien schemat przemieszczania się. Pierwsza możliwa czynność jaką dziecko może uczynić aby samodzielnie dotrzeć do zamierzonego celu. Jest to ruch na przemienny co oznacza, że kiedy prawa ręką idzie w przód, podąża za nią lewa noga i to samo dzieje się po drugiej stronie podczas następnego kroku. Jest to istotna czynność dla rozwoju mózgu dziecka, ponieważ równocześnie muszą pracować obie półkule. Oprócz stymulacji  mózgu pobudzane są mięśnie szkieletowe i cały układ ruchu. Czynność ta wzmacnia mięśnie i wstępnie przygotowuje organizm małego dziecko do cięższych zadań które będą go czekać tj. wstawanie i chodzenie.

Pełzanie różni się od raczkowanie ułożeniem miednicy oraz kończyn górnych i dolnych. Podczas pełzania miednicy jest położona na podłożu a malec odpycha się całymi przedramionami, łydkami i przyśrodkowymi częściami stopy. Inaczej jest w czasie raczkowania. Miednica osadzona wysoko w górze, kończyny górne podparte na dłoniach a dolne na kolanach. Ruch odbywa się przy pomocy płasko ułożonych na podłożu rąk, kolan i stóp w prostej pozycji, prawie na palcach.

Kiedy dziecko powinno raczkować ?

Tutaj niestety nie ma reguły. Jedni będą to robić w 5 miesiącu, inni w 7 a niektórzy niestety omijają ten proces. Piszę niestety gdyż o ile nie jest to jakiś wymóg i konieczność tak dla rozwoju dziecka jednak jest to dość ważny element. Nawet w odniesieniu do wcześniej wspomnianego oddziaływania na mózg.

Czy i jak pomagać dziecku w nauce raczkowania?

Jestem zdania, że należy stymulować dziecko do tej czynności ale nic na siłę. Niektóre dzieci omijają ten etap rozwoju i przechodzą od razu do chodzenia. Mimo wszystko można spróbować pomóc maluszkowi w cześniejszym nabyciu umiejętności docierania do celu. Ułatwi mu to nieco samodzielność w przemieszczaniu się a rodzicom narobi trochę problemów 🙂

Jak to zrobić ?

  1. Przede wszystkim często układać malucha w pozycji na brzuszku, najlepiej na podłodze.
  2. Oczywiście usiąść razem z nim na tej podłodze. Bardziej zachęci go to do przemieszczania jeżeli będzie miał okazję podejść do taty/mamy niż jeżeli nie miałby żadnego celu.
  3. Umieścić zabawki kilkanaście centymetrów od niego. Nie za daleko. Dziecko na początku nie ma szans dotrzeć do zabawki która jest pół metra od niego. Najlepiej zabawkę ułożyć tak aby dziecko leżąc na brzuchu miał ją prawie na wyciągnięcie rączki ale jednak z wymuszeniem pewnego ruchu.
  4. Próbować stawiać przed nim przeszkody na które będzie się mógł wspinać. Wymusi to lekkie podciągnięcie się na rączkach i przejść na kolanka.
  5. Ja swojej córeczce również pomagałem w ten sposób, że kładąc ją w pozycji na brzuszku, zginałem nogi w kolanach a ona próbowała się od moich dłoni odepchnąć. Bardzo jej się to podobało jak udało się zrobić parę cm w strone zabawki. Ale szybko później się denerwowała jeżeli nie mogła dotrzeć do niej 🙂

Maja (moja córeczka) zaczęła raczkować ok 4-5 dni po skończeniu 6 miesięcy. Uwidocznione jest to na filmiku, który wam wrzucam 🙂 Już wtedy ciągnęło ją do telefonu i nadal tak jest. Bardzo ją to uspokaja 🙂

Podsumowując:

  1. Dziecko może raczkować ale nie musi !
  2. Można a nawet należy lekko stymulować dziecko do pełzania.
  3. Jednak nic na siłę !
  4. Nie oczekuj przed 5 a nawet 6 miesiącem na pełzanie. I nie zawracaj sobie tym głowy jeżeli tego nie robi !

 

0&h=315]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *